 |
|
|
Kacperek
Przedstawiam Kacperka.To jego zdjecia od 2-go
miesiaca zycia do dzisiaj, czyli do pol roku.Dostalam go od znajomej
z pracy. Nagle trzeba bylo sie kims zaopiekowac, pilnowac, karmic,
poic( na poczatku mial problemy z poidelkiem).
|
|
 |
Kacperek mial byc miniaturka, teraz wazy prawie
2 kilogramy i pewnie jeszcze urosnie, ale ja nie zamienilabym go na
zadnego innego, nawet najmniejszego krolika. Musze przyznac, ze zanim
Kacper z nami zamieszkal, nic nie wiedzialam o krolikach, a najbardziej
zdziwilo mnie to, ze wszystko gryzie. Pierwsza jego ofiara byl pilot
do telewizora. |
 |
Kacperek mial byc miniaturka, teraz wazy prawie
2 kilogramy i pewnie jeszcze urosnie, ale ja nie zamienilabym go na
zadnego innego, nawet najmniejszego krolika. Musze przyznac, ze zanim
Kacper z nami zamieszkal, nic nie wiedzialam o krolikach, a najbardziej
zdziwilo mnie to, ze wszystko gryzie. Pierwsza jego ofiara byl pilot
do telewizora. |
|
 |
Piekne zdjecia Kacperka na swiezej trawce. Wydaje
sie tu byc wspanialym, zadowolonym z zycia mlodziencem. |
ciekawość małego króliczka... bo a nuż tam
za siatką jest coś ciekawego?
|
|
 |
Kacperek wyglada tutaj niczym strażnik |
|
|
 |